Witam czytelników. W październiku 2014 prosiłem na tym forum o radę w sprawie uszkodzonego zasilacza AVAIR 1030 HAM. Głównie szukałem schematu tego zasilacza. Nie udało mi się go zdobyć, więc zasilacz pozostał niesprawny na półce.
W skrócie, co było przyczyną awarii. W moim domowym QTH używałem go do zasilania IC910. Wszystko działało aż do momentu, gdy chciałem użyć zasilacza w domku letniskowym, gdzie nie mam prądu. Mam tam agregat benzynowy 2,5 kW czterosuwowy. Bez problemu używam go do zasilania lodówki, glebogryzarki, kosiarki i innych urządzeń. Kiedy podłączyłem do niego zasilacz AVAIR, tylko mrugnął i pozostał „niemy”. Nawet po przetransportowaniu go do domu i podłączeniu do sieci, zasilacz nie wstał. Zdecydowałem, że ponieważ nie miałem schematu, podejdę do tego metodą stopniowego odlutowywania półprzewodników.części i ich pomiaru. Na płycie głównej, gdzie znajdują się elementy mocy, wszystko było w porządku. Odłączyłem od płyty głównej płytkę PCB, która jest przylutowana do płyty głównej prostopadle za pomocą 6 pinów. Ta płytka PCB ma wymiary około 5 x 7 cm. Zawiera 3 tranzystory, kilka rezystorów i kondensatorów oraz szklany bezpiecznik 0,1A. Pierwsze spojrzenie po wyjęciu pokazało przepalony bezpiecznik. Wszystkie tranzystory miały albo przebicie między elektrodami, albo były przerwane. Znalazłem zamienniki. Tranzystor mocy SC4977 zastąpiłem BUV46A. Komplementarną parę 2SA1020L-PNP i C1815L NPNzastąpiłem parą BC640 i BC639. Po wymianie zasilacz się obudził i działa bez problemu. Mam nadzieję, że ten obszerny opis może pomóc komuś, kto znajdzie się w podobnej sytuacji. 73. Igor
Opublikowane w: Technika