Strona internetowa ČAV znów działa, chociaż nie jest jeszcze w 100 procentach. Wyjaśnienie można znaleźć pod adresem http://www.c-a-v.com/news.php:
„Po ataku hakerskim na serwery Panacom nasza strona internetowa powoli się regeneruje, zdecydowanie wolniej niż byśmy tego chcieli. Dzieje się tak głównie dlatego, że od początku 2007 roku nikt się nią właściwie nie zajmował. Teraz trzeba przebudować praktycznie całą witrynę i zapewnić jej odpowiednie bezpieczeństwo. Błąd polegał na tym, że na początku wybraliśmy niestandardowy zestaw znaków Windows-1250, które nie są już obsługiwane przez nowsze wersje systemu redakcyjnego - wymagają już standardowego kodowania UTF-8. Jednocześnie przekodowanie ujawniło szereg innych niedociągnięć, które trzeba będzie wyeliminować. Obecnie system powinien działać prawidłowo, jednak wiele artykułów nie wyświetla obrazów i wygląda na to, że mają uszkodzone linki.

Dlatego prosimy naszych czytelników o chwilę cierpliwości. Oprócz głównego administratora nad rekonstrukcją stron pracuje także ich pierwotny autor (OK1RR) A Inż. Żołnierz z Panacomu. Sieć jest jednak bardzo obszerna i konieczne będzie sprawdzenie i ewentualnie poprawienie nie tylko wszystkich artykułów, ale także baz danych, które się na nie składają. Jednocześnie strony zostaną uzupełnione o kilka nowych funkcji i poprawi się nie tylko wyszukiwanie, ale także widoczność dla wyszukiwarek internetowych. Jednak odbudowa będzie wymagała czasu rzędu tygodni.
Na chwilę obecną nie jesteśmy jeszcze w stanie oszacować kiedy serwis ČAV będzie w pełni funkcjonalny. Nie ma jednak sensu zgłaszać administratorowi ewentualnych braków – o wszystkich wiemy i pracujemy nad ich wyeliminowaniem.”
