Naprawdę nie mogłem się doczekać Perseidów, mimo że nie miałem żadnego doświadczenia z tą operacją. Zupełnie inaczej się o tym czyta meteor scatter i doświadcz tego. Pierwszy sygnał złapałem już w weekend, ale tylko tropowo - OM3KDX. Rozłączyłem się i obserwowałem jak powstają połączenia FSK441. Bardzo mi to pomogło w kolejnych dniach.
Już z góry było wiadomo, że nie będę spał od wtorku do środy, czyli nocy, w której spodziewane było maksimum. Monitorowałem losową częstotliwość SSB tylko sporadycznie i nie słyszałem nic poza kilkoma sygnałami. Większość czasu spędziłem na FSK441 i opłaciło się…
Nie miałem zamiaru nadawać, tylko monitorowałem inne stacje, więc skierowałem antenę (9el. Cue Dee) na „Lomničák”, co jest sprawdzonym kierunkiem do odbicia niemal wszędzie. Kiedy znudziło mi się słuchanie hałasu przy 144,200, dostroiłem go ponownie do 144,370 i wkrótce miałem piękne odbicie ON4AVJ (kliknij na tag, aby odsłuchać lub pobrać plik WAV). Lepszego przebudzenia i zachęty nie potrzebowałam…
Przez większą część nocy HA5KDQ działał na nerwy, nieustannie ćwierkając i ćwierkając dokładnie na częstotliwości wywołania. Jednak większość stacji korzystała z możliwości QSY. Jedną z takich stacji była Zdeněk OK1DFC (kliknij znak, aby odsłuchać lub pobrać plik WAV). Nadal „widziałem” OK2WC z OK, nikogo z OM poza OM3KDX.
Najpotężniejsze odbicie złapałem w czasie 2,12 sekundy, czyli około sześciu sekund. Był DJ9YE (kliknij na tag, aby odsłuchać lub pobrać plik WAV). Wytrzymałem do wpół do trzeciej, bo rano musiałem iść do pracy…. Złowiłem około dwudziestu różnych gajówek (DL, HA, LZ, ON, SM, OZ, I, UR, UA i OK). Jestem jednak niezwykle usatysfakcjonowany i dołożę wszelkich starań, aby KN09 jak najszybciej udostępnić zainteresowanym.
