
Ponieważ mam również obowiązki zawodowe, przeszliśmy na system spotkań co dwa tygodnie przez dwie godziny lekcyjne. Pomimo obietnicy, pomieszczenia w szkole były znów tylko klasą bez możliwości jakiejkolwiek pracy mechanicznej. Dlatego zdecydowałem, że zbudujemy jeden odbiornik, ale tak, aby chłopcy zrozumieli proces konstrukcji i sami wykonali przynajmniej niektóre prace mechaniczne.



Wybrałem schemat wzmacniacza z pętlą sprzężenia zwrotnego z zintegrowanym wzmacniaczem NF. Dzięki Braňowi mieliśmy wykonane płytki drukowane i część komponentów. Przygotowałem części mechaniczne, czyli przyciąłem i wygiąłem blachy do obudowy. Stopniowo chłopcy wiercili płytki drukowane i otwory w obudowie. Ponieważ nie posiadam wypożyczalni narzędzi, prace szły dość powoli i to był główny powód, dla którego wytrzymali tylko najbardziej cierpliwi.
Ogólnie rzecz biorąc, na zakończenie kółka ukończyliśmy trzy odbiorniki. To mało, ale przynajmniej trzech chłopców jako tako opanowało podstawy elektroniki. Odbiornik został zaprojektowany do fal średnich, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać go również w innych zakresach. Największym problemem były kondensatory obrotowe, które używaliśmy ze starych odbiorników tranzystorowych, w systemie kto co zdobył. Wynik można zobaczyć na zdjęciach 1 i 2. Na zdjęciu 3 jest schemat odbiornika z wykazem użytych komponentów, a na zdjęciach 4 i 5 jest płytka drukowana i plan montażowy.
Miro, OM3CKU
