Zaproszenie do CQ WW SSB contest bolo lákavé: „príď a o ostatné sa nestaraj“. Háčik bol v tom, že nemám rád výšky (slabé slovo) a dopraviť sa na sever Anglicka iným spôsobom ako letecky je poriadny problém. TNX, radšej nie…
Jednak kilka innych sprzyjających czynników sprawiło, że latem skinąłem głową. Oprócz Olivera MW3SDO nie znałem osobiście żadnego z członków zespołu. Poprosili mnie o rozwiązanie problemu wzajemna interferencja w kategorii multi-multiz którymi w przeszłości mieli problemy. Oliverowi powierzono zadanie prowadzenia dzienników i sieci komputerów PC.
Przeczytasz w artykule
Droga Słowacja – Anglia
Koleje Republiki Słowackiej próbowały mnie chronić przed lotem. Ekspres miał spore opóźnienie, ale jakoś udało mi się dokonać odprawy. Boeing 737-700 Sky Europe sprawnie wystartował, pożegnaliśmy Bratysławę i po dwóch godzinach bardzo przyjemnego lotu, dobry wieczór do Manchesteru. Czekał tam na mnie uśmiechnięty gospodarz – Oliver MW3SDO.

Walia
Walia to dumny kraj. Jest dumne ze swoich ludzi, historii i języka. Szczególnie język tchnie starożytnością. Miejscowi doceniają Słowaków za „ch”, którego Anglicy nie potrafią wymówić, HI. Dziękuję, mówi się „diolch”. Imiona i wiele napisów jest dwujęzycznych – angielskiego i walijskiego.
Większą część kraju zajmują pola i pastwiska. Domy są bardzo ładne, głównie z cegły i kamienia. Jednak daleko im do tanich. Morze można wyczuć szczególnie w temperaturze, w niektórych obszarach płatki śniegu spadają tylko raz na kilka lat. Jedziesz po lewej stronie i bardzo poprawnie, ale orientacja jest czasami bardzo trudna. Wokół gospodarstw znajdują się gęste, wysokie płoty cierniowe i ścieżki o szerokości dwóch motocykli. Główne drogi są idealne.
Nasz QTH znajdował się na najbardziej wysuniętym na zachód krańcu Walii, na farmie Przez MW0RLJ nad miastem Fishguard. Czapki z głów przed Robem, przeprowadzka do grupy radioamatorów na weekend wymaga mocnych nerwów i nieskończonej ilości chęci.
|
|
|
|
|
|
Členovia MW5W a príprava na contest
Podczas gdy pierwsi członkowie zespołu (Rob i G1VDP Chris, M3SDE Tim, MW0JZE Ant i Charles M0OXO) od kilku dni przygotowywali stanowiska pracy i anteny, do Roba udało się dotrzeć dopiero tuż po północy z czwartku na piątek. Dziękuję za GPS, bo w przeciwnym razie pewnie do dziś byśmy go szukali.
Rano mogliśmy cieszyć się już przygotowanymi antenami: 4el. Yagi na 20 m, lambda/4 pionowa z podniesionymi promieniami na 40 m i pionowa na 80 m również z podniesionymi promieniami. Dodatkowo zmontowano 10m yagi i przygotowano maszt dla 15m yagi.
Podczas gdy większość montowała anteny na zewnątrz, Oliver przygotowywał komputery i N1MM dziennik. Kamera internetowa, której w końcu nie było, była denerwująca.
Antena na 160m, która nie była testowana, zajęła dużo czasu. MFJ-259 okazał się doskonałym pomocnikiem. Wczesnym wieczorem przybyli inni operatorzy - M0KCM Ian, M3POV Neil i MW0CRI Dai. Yagi na 10 m był przygotowany jako ostatni. Długo szukaliśmy przyczyny zła PSV, po czym rotator zaczął strajkować.
We czwórkę pojechaliśmy na zakupy do Fishguard i... zgubiliśmy się. Splątane ścieżki rolnicze nad miastem odcisnęły swoje piętno na ciemności. Próbujesz wszystkich opcji na skrzyżowaniu i okazuje się, że to nie jest właściwe skrzyżowanie, bo nikt nie pamięta drzewa, które jest za rogiem. GSM działał nierówno, więc wróciliśmy dopiero po zmroku.
Chłopaki jeszcze walczyli z rotatorem o antenę 10m - ale już w deszczu. Udało im się przeprowadzić walkę i wszystko było gotowe.
Trzy-dwa-jeden: start!
Umówiliśmy się na rotacje po dwóch godzinach. Dwie godziny na jednym paśmie, dwie na drugim, dwie przerwy i znowu. A czasem nawet sześć godzin bez przerwy. Szczęśliwie, zawsze rysowałem zespoły, które były wtedy w pełni otwarte. Na początek 40m....
Początek zaskoczył mnie, że nie jestem jeszcze całkiem gotowy. Obserwując w N1MM jak wzrastają połączenia z pozostałych pasm, tuningowałem i dzwoniłem do połączeń, bo nie było miejsca na wyzwania. FT-2000 ma jednak wiele opcji i po ustawieniu filtrów na „prawie szerokość CW” było miejsce na wyświetlenie monitu spiętrzanie zaczął biec.

contest je dobrou príležitosťou porovnať zariadenia. Yaesu FT-2000 (80m, 40m i 20m) to doskonały obiekt. Praca z przyjemnością. FT-1000MP Mark-V (10m) był dobrym wyborem dla tego zespołu. W chwilach, gdy warunki się pogarszały i jedna stacja dzwoniła co pięć minut, dobrym pomocnikiem był drugi odbiornik do przeszukiwania pasma. Icom IC-756ProIII (160m) nie było źle, ale nie o to chodziło. Spektroskop jest w porządku na paśmie, które jest mniej więcej puste. Pozwala to wówczas na zarejestrowanie nowego sygnału. A co z zespołem, który tętni życiem? Żaden DSP nic wielkiego. Uzupełniła skład FT-920 (15m) i też nie za bardzo przypadła jej do gustu. Przydałby się tu drugi RX i lepsze filtry.
Przypadkowo trafiłem na zespoły, które były zawsze otwarte. Najwięcej czasu spędziłem na dystansach 40m i 15m. Skupy były piękne, ale wyczerpujące. Jednak większość stacji spełniła ideę dobrych stacji kontuarowych, z którymi praca jest przyjemnością. Trudności były spowodowane głównie przez duże działa, które nie wiadomo skąd rzuciły wyzwanie częstotliwości, oczywiście w celu przepędzenia nas. Mimo że mieliśmy finałową scenę na pięć zespołów, stacje z czterokrotnie większą mocą i większymi antenami nie przejmowały się tym zbytnio i grały tak mocno, jak tylko mogły.
Starałem się przeprowadzić atrakcyjną operację posługując się podstawami pięciu języków (angielskiego, niemieckiego, słowackiego, polskiego i hiszpańskiego). To trudne, ale skuteczne. Wiele stacji OK/OM, z którymi współpracowaliśmy, było zaskoczonych tym, jak dobrze znamy słowacki, cześć.
Odwiedził nas również pan Murphy, gdy podczas nocnej burzy uszkodził antenę 80m. Sieć czasami ulegała awarii, ale ogólnie działała. Oliver dokonał także kilku interwencji podczas wyścigu. Podczas mojej zmiany na 160 m komputer również zamarł w korku TCVR. Pod koniec wyścigu na emeryturę wycofał się także zawodnik ATU na 160 m. Antena kołysała się na wietrze, zmieniając w ten sposób impedancję.
Oliver zabrał mnie na to w niedzielne popołudnie Latarnia morska Stumble Head – latarnia morska. Szczęśliwej podróży!


Gdy zbliża się koniec, zostaje nas coraz mniej. Wynik najpierw przeskoczył ponad 4 miliony punktów, a potem ponad 5000 QSO. Siły się kończyły, bo nie było kogo zastąpić. Po ponad siedmiu godzinach na 40m i 20m z rzędu, kiedy zawiasy na sankach już skrzypiały przy „mexico whisky five whisky”, nadszedł koniec dla nas i Olivera (QRL). Rob, Tim, Charles, Chris, Ant zostali do końca CQ WW. Na koniec jest 5155 QSO i ponad 4 300 000 punktów.
Čo na záver? Mal som možnosť zúčastniť sa prvého veľkého kw contestu v perfektnom tíme z výborného QTH. Je možné želať si viac?
Bilet QSL MW5W

Bilety QSL są gotowe. Oferty zespołu M3SDE dla stacji OK/OM możliwość zdobycia biletu QSL prościej - napisz do niego maila na m3sde@btopenworld.com ze wszystkimi szczegółami, a QSL otrzymasz za pośrednictwem biura.
Chciałbym podziękować Oliverowi MW3SDO z YL Lucką, z którym spędziłem wspaniały tydzień, oraz ludziom z MW5W - Robowi, Chrisowi, Antowi, Charlesowi, Timowi, Ianowi, Neilowi, Dai i innym, którzy pomogli w sukcesie MW5W. W tym samym czasie dzwoniło wiele stacji OK i OM. Dziękuję wszystkim!
