W wyniku globalnego ocieplenia Republice Słowackiej zagrażają burze i powodzie. W celu zapewnienia gotowości państwa na przewidywane klęski żywiołowe sprawdzane jest połączenie poprzez sieć telefoniczną. Wraz z pojawieniem się pierwszych podmuchów wichury i ulewnych deszczy sytuacja się pogarsza i połączenie zostaje przerwane.
Klęska żywiołowa najbardziej ucierpiała w regionie Bratysławy i Żyliny. Ze względu na warunki pogodowe w regionach następuje przerwa w połączeniach telefonicznych i internetowych. Powstaje chaotyczna sytuacja i sieć komórkowa jest przeciążona. Połączenie między ÚGKK SR a regionalnymi urzędami katastralnymi zostało przerwane. Informacje pochodzące od Centralnego Sztabu Kryzysowego i poszczególnych wydziałów nie są przekazywane. Połączenie na terenie obwodów bratysławskiego i żylińskiego zostało przerwane. Elementy IZS mają przeciążoną sieć komunikacyjną i nie mogą przesyłać informacji z dotkniętych miejsc. Na drogach tworzą się kolumny i korki. Do dotkniętych obszarów, z którymi połączenie zostało zerwane, nie można dotrzeć. Regionalne centra koordynacyjne IZS nie mają połączeń z niektórymi dzielnicami i odległymi obszarami. Centra koordynacyjne zwrócą się o pośrednictwo w połączeniu Słowackiego Stowarzyszenia Krótkofalowców z A.R.E.S. Radioamatorskie Pogotowie Ratunkowe.

Podobną treść miała tematyka ćwiczenia, które odbyło się 16 maja 2006 roku. Samo przygotowanie tego wydarzenia zajęło prawie pół roku. Aby ten dzień D mógł nastąpić, należało zakończyć kilka negocjacji na różnych poziomach zarządzania kryzysowego i uzgodnić przebieg ćwiczeń. Po niezliczonych propozycjach i żądaniach drugiej strony sytuacja się ustabilizowała. Uzgodniono, że radioamatorzy zapewnią połączenia w dwóch regionach. Nic prostszego, można to zapewnić UKF oznacza. Wydaje mi się to bardzo proste, nawet nie musimy tego robić. W końcu jest rzeczą oczywistą, że takie połączenie można zapewnić bez żadnych problemów. Szkoda marnować energię. Takie i podobne myśli przelatywały mi przez głowę. Jednak musiałby to być diabeł, żebym zadowolił się wyłącznie obsługą VKV. Naszym atutem jest działanie KV, więc zdecydowałem, że będzie KV. Miałem też świadomość, jak 80-tka zachowa się w połowie maja o godzinie 10.00 czasu lokalnego, że 40-tka jest bezużyteczna, a 60-tki nie mamy. Jednak tą decyzją tylko skomplikowałem całe przygotowania. Zacząłem szukać rozwiązania. Pojawiło się kilka pomysłów. Kilku odeszło bardzo szybko i wiem na pewno, że niektórzy nigdy nie przyszli. Stan OM1AAA i ja rozdzieliliśmy zadania. On przygotuje ćwiczenia w ośrodku, ja pójdę na modlitwę i zapewnię radioamatorom udział w sieci radiowej na terenie Republiki Słowackiej w KV i VKV w okręgach bratysławskim i żylińskim. Skorzystałem z prezentacji Krótkofalarskiego Pogotowia Ratunkowego A.R.E.S. w Smrekovicy w dniu 19 kwietnia 2006 r., gdzie w obecności koordynatorów regionalnych (Jano OM3TC, Tono OM7AG, Milan OM6SZ) omówiono i uzgodniono poszczególne kroki mające na celu zapewnienie ćwiczeń radioamatorom. Milan OM6SZ, jako regionalny koordynator regionu żylińskiego, rozpoczął przygotowania do ćwiczenia w swoim zakresie. Region Bratysławy nie ma koordynatora, więc VKV i KV pozostawiono mnie. Promocja jest ważna i nie należy jej zaniedbywać. Rzuciłem się więc w wir promocji - osobistej, poprzez GSM, VKV, KV, pakietową, internetową i wiadomości OM9HQ. Tak masowa kampania prawdopodobnie dopiero przed wyborami. Mimo to byli radioamatorzy, do których to nie docierało.

Działalność A.R.E.S. radioamatorska sieć służb ratunkowych. o godzinie 10 na częstotliwości 3768 kHz. zapoczątkowany przez Romana OM2RA z siedziby RK OM3KFF pod marką OM9HQ. Na terenie posiedzenia wydziału ÚGKK SR utworzono miejsce pracy KV i VKV, gdzie obecni przedstawiciele administracji państwowej z uwagą słuchali „muzyki z Marsa” Romana i Laca. W razie potrzeby wyjaśniłem przebieg operacji, opowiedziałem o możliwościach technicznych odsłoniętego sprzętu KV i VKV oraz przedstawiłem A.R.E.S. poprzez projektor wideo. Do sieci KV zapisało się ponad 50 stacji ze wszystkich regionów OM, a także stacje z OK. Podczas prezentacji wykonałem kilka połączeń na telefonie komórkowym GSM. Ponieważ miała miejsce symulowana przerwa w działaniu wszystkich systemów komunikacyjnych, nie odbierałem połączeń. Witam. O godz. 10.30 w sieci KV wydano polecenie rozpoczęcia działalności na terenie „sytuacji kryzysowej” lokalnej sieci VKV A.R.E.S. w rejonie Bratysławy i Żyliny, chociaż działalność w KV była nadal kontynuowana. W Żylinie działanie Milan OM6SZ zapewnił z terenu RK OM3KZA, gdzie obecni przedstawiciele administracji państwowej mogli również obserwować pracę KV i VHF. W Żylinie przeprowadzono „losowy” test połączenia VHF. Zgłosiło się 20 stacji z regionu żylińskiego. Laco OM3GB zapewnił obsługę VKV w regionie Bratysławy. Na prośbę przedstawiciela organizacji szkoleniowej, która jest dla nas jednocześnie organizacją goszczącą, radioamatorzy zabezpieczyli połączenie bezpośrednio z siedziby władz – w Petržalce (Roman OM3EI), w Krasňanach (Braňo OM2FY), w Malacky (Michal OM3CM) i w Sencu (Jano OM3TC). Podczas ciągłej pracy symulowaliśmy przerwę w dostawie prądu, a Laco kontynuował pracę z akumulatora. Do sieci VKV w regionie Bratysławy przystąpiło około 15 stacji. Obecni przedstawiciele administracji państwowej mieli okazję wysłuchać tych powiązań na powstałym stanowisku komunikacyjnym. Ogółem w działaniach HF i VHF wzięło udział około 80 radioamatorów z OM. Po zakończeniu operacji HF i VHF powstała przestrzeń do dyskusji. Charakter pytań wyraźnie wskazywał, że znaleźliśmy się w towarzystwie osób, które wiedziały, o czym była prezentacja. Udało nam się znaleźć odpowiedzi.
Zakończenie tej prezentacji odbyło się w duchu uznania, możliwej przyszłej współpracy i wzajemnego wsparcia. Nie będę się jednak wybiegał w przyszłość i raczej poczekamy na ocenę realizacji zadań szkoleniowych z punktu widzenia potrzeb działu szkoleń, władz regionalnych i Departamentów Zarządzania Kryzysowego lub na złożenie wniosków o współpracę. Cel, w jakim przystąpiliśmy do tej działalności, z pewnością został osiągnięty. Jestem przekonany, że wspólną pracą udało nam się zrobić coś na rzecz radioamatorów w OM. Takie i podobne działania są w niektórych krajach oczywistością, a współpraca z organizacjami zarządzania kryzysowego w zakresie zabezpieczania komunikacji kryzysowej odbywa się regularnie. Był to jednak w historii OM pierwszy i niepowtarzalny występ radioamatorów przed publicznością w takim zakresie i stylu. TNX przyjaciele.
Wiosna, OM1II