Dziel się doświadczeniami, obserwacjami, problemami lub wiedzą o właściwościach urządzeń, anten lub QTH jest zawsze inspirująca dla tych, którzy chcą stale się doskonalić. Dlatego chętnie podzielę się swoim doświadczeniem z IARU I. Region Dzień pola HF CW, co może przynieść komuś nową wiedzę lub inspirację.

Ze względu na pracę i obowiązki osobiste, a także ze względu na rozwiązanie Problem z TVI w moim QTH wszystkie anteny trzymałem na strychu. Pomysł pełnego udziału w wyścigu wydawał się nierealny. Pragnienie spróbuj swojego QRP nadajnik-odbiornik w promieniu 15 m od firmy MIZUHO jednak ostatecznie zmotywowała mnie do zaangażowania się, przynajmniej symbolicznie.
Mój sprzęt był skromny: ręczny nadajnik-odbiornik MX-21S tylko z wydajnością 1,5 W, 4 m współosiowo z podstawą magnetyczną na dachu samochodu oraz Antena teleskopowa o długości 1,4 m z cewką przedłużającą. Klucz telegraficzny RM-31 Miałem go bezpośrednio w aucie, zasilanie pochodziło z akumulatora poprzez stabilizator i filtry. Cały zestaw był przechowywany w pojeździe – nadajnik w schowku, akcesoria na siedzeniu pasażera.
Nawet przy tak minimalistycznym sprzęcie udało mi się nawiązać wiele połączeń m.in VQ9 A 4L, co było główną atrakcją weekendu. W niedzielę dodano więcej europejskich QSO i nawet JY A ONZ.
Podczas wyścigu zauważyłem, jak ważne są one cierpliwość, wyczucie czasu i umiejętność słuchania. Często zależało to od tego, czy przeciwna stacja była skłonna zająć się słabym sygnałem lub była w stanie potwierdzić prawidłowe dane. Kluczem do sukcesu było monitorowanie warunków propagacji, cierpliwie czekając na odpowiedni moment i dostosowując się do sytuacji w zespole.
Ostatecznie przez ok 5 godzin pracy udało się osiągnąć 46 QSO z Europą, Afryką i Azją reprezentującą ok 3500 punktów. Może nie jest to oszałamiający wynik, ale dla mnie był realny Doświadczenie QRP i prawdziwy duch cały dzień – radość z prostej techniki, umiejętności i wytrwałości.
Petr, OK1RP
