Organizatorom (klub radiowy OM3KVE i Lac OM2ALA) udało się jakoś zorganizować pogodę. Dodatkowo w pobliskich Pieszczanach odbywał się pokaz samochodów ciężarowych, więc odwiedzający mogli zobaczyć kolejne atrakcyjne wydarzenie kilka kilometrów dalej po południu.
Lokalny ośrodek kultury pękał w szwach. Gdyby nie to, że część sprzedawców znajdowała się na zewnątrz, z pewnością nie zmieściliby się w środku. A było co kupić. Narzędzia, części, akcesoria, zestawy, sprzęt komputerowy, CB, PMR i wiele, wiele więcej... Ci, których nie interesował „pchli targ”, mogli podziwiać urządzenia na stronach sprzedażowych.
Można było spotkać radioamatorów z OM, OK i HG. Jeśli nie zarejestrowałem gości z innych krajów, proszę mi wybaczyć. Trasę do Boroviec mierzyli także radioamatorzy ze wschodniej Słowacji. Było nas około trzystu do czterystu osób. Organizatorom należą się słowa uznania i podziękowania za bardzo miłe spotkanie.
