Obecnie na tym serwerze i prawdopodobnie gdzie indziej toczy się dyskusja na temat nowych warunków zezwoleń. Czy naprawdę kłócimy się o właściwe rzeczy? Przedstawiam Ci moje przemyślenia na temat tej sytuacji. A moim zdaniem, jakie są ważniejsze problemy słowackich radioamatorów. Dostęp do KV bez egzaminu telegraficznego. Z reakcji odnoszę wrażenie, że to główne pytanie dla wielu radioamatorów, ale czy naprawdę trzeba się tym zajmować? Myślę, że nie. Dlaczego? To proste, to już zostało postanowione, to tylko kwestia czasu, kiedy zaczniemy to akceptować.

Miała chronologię rozwoju
- 2003 Światowa Konferencja Radiokomunikacyjna WRC2003 zdecydowała, że egzaminy telegraficzne nie są już ważnym warunkiem wejścia na pasmo KV. (ale pozostawiła władzom lokalnym, jak sobie z tym poradzić.)
- CEPT zareagowała wówczas, anulując podział zezwoleń CEPT (z telegrafią i bez telegrafii)
- W 2005 roku, w związku z presją stworzenia licencji CEPT dla początkujących, utworzono CEPT-Novice.
I tak od 2003 roku dwie duże organizacje radiokomunikacyjne, których jesteśmy członkami, zgadzają się, że dostęp do pasma KV nie powinien być uzależniony od egzaminu telegraficznego. A jak zareagowała Słowacja? W 2004 roku na swój sposób zrealizowali wydarzenia z zakresu radiokomunikacji. Amatorzy z CEPT posiadający zezwolenie bez telegrafii (klasy C i D) odebrali to zezwolenie podając, że zostało ono unieważnione (co jest twierdzeniem wprowadzającym w błąd). Zmiana ta wywołała bardzo burzliwą reakcję, niestety zmiany zostały wprowadzone już za późno. Problemem, który wyłonił się przy tej zmianie, jest niewystarczający wysiłek SZR i części jego członków w zakresie komunikacji z otoczeniem. (wówczas powstały dwa amatorskie serwery radiowe, które na pewno chciałyby dać przestrzeń do dyskusji).

W 2005 roku, kiedy CEPT-Novice jest już ważny i nawet SZR nic nie robi, prawdopodobnie nie przejmują się zbytnio niższymi klasami operatorów. Tymczasem niektóre kraje dopuściły już operatorów KV bez egzaminów telegraficznych (np. Niemcy, Czechy i Węgry). Z powyższego jasno wynika, że nie ma sensu ograniczać w jakikolwiek sposób amatorów budownictwa bez egzaminów telegraficznych, zresztą jeśli we wniosku zapisano fakt, że egzaminy telegraficzne nie będą już przeprowadzane. Pytania, które w tej chwili mają sens się bawić, dotyczą podziału klas D i C oraz nowych A i N oraz dozwolonych występów i zespołów w nowych klasach.
I jeszcze ważniejszy powód, dla którego SZR działał bez wcześniejszej debaty publicznej i gdyby petycja nie ruszyła, dowiemy się o tym dopiero, gdy skończą nam się w skrzynkach pocztowych nowe warunki. Jednak co jest zaskakujące i niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jest to inny problem, a mianowicie zachowanie radioamatorów na Słowacji jako całości. A także stan działalności radioamatorskiej.
-

Filtry ferrytowe W naszym kraju szerzy się animozja między klasami, co wcale nie odpowiada hamspiritowi.
- Okazało się, że ktoś w imieniu SZR działa „za plecami” radioamatorów:
- Sieć PACKET ulega rozkładowi
- Sieć transferowa jest żałosna.
- Polecam także zajrzeć na stronę www.szr.sk z wnioskami konwencji. Jest też kilka rzeczy, którymi należy się zająć.
Linki do ciekawych linków:
- Opis nowicjusza CEPT
- Projekt egzaminów dla nowicjuszy CEPT
- Strona internetowa www.szr.sk
- Magazyn radioamatorski (konkretnie numer 3/2005) poświęcony nowym warunkom pracy radioamatorów w Republice Czeskiej.
