Witam wszystkich.
Po niedawnym odnowieniu mojej koncesji chciałbym zbudować antenę HF. Chciałbym zwrócić się do wszystkich z doświadczeniem o konstruktywne porady. Idealna antena – niewidoczny multiband. Myślę o quad loop 80m rezonującym również na harmonicznych, zbudowanym balunem 1:4. Antenę mechanicznie trochę „złożyłbym” – „wcisnąłbym” na atykę na sąsiednie mieszkanie na najwyższym piętrze. Na razie nie ma z tym problemu. Zasilacz koaksjalny byłby bezpośrednio do mojego pokoju – hamshacku na 3. piętrze.
Załączam widok na atykę najwyższego piętra mojego domu, gdzie mam na razie dostęp. 
W rogach atiki umieściłbym 1m pręty z włókna szklanego, między nimi naciągnąłbym nylon i przymocował do niego drut anteny. Drut ma 1,8 mm emaliowany.
Problem sprawia mi nie tyle konstrukcja mechaniczna, co to, że na atice jest wzdłuż całego obwodu blacha + metalowe balustrady = gwint krótki. Balustradę teoretycznie mógłbym gdzieś „przyciąć”, to może by się dało.
Chodzi o to, jak zbudować niewidoczną antenę multibandową, jak najmniej wpływaną przez pobliskie metalowe przedmioty. Doradźcie mi, co według Was powinienem tam umieścić, mając na uwadze, że może nie będę miał już dostępu.
Będę wdzięczny za każdą radę.
Łubo – OM6ADP
Opublikowano w: Technique