Czy ktoś ma doświadczenie w budowie jakiegoś masztu na tribander? Osobiście mam HY GAIN TH3JRS, waży około 11 kg, mieszkam w bloku, ale zaraz za domem mam swoją działkę, to około 15 m od domu. Chciałbym tam postawić maszt, mam pomysł, żeby zakopać i zabetonować rurę o długości około 5 m w ziemi i na końcu antenę. Jeśli ktoś ma doświadczenie, chętnie przeczytam. Nie chcę jednak żadnego masztu kratowego, decyduje cena...
maszt na KV tribander
-
Bot NG-Search dňa 19 listopada 2012 o 12:50 #11338Odpowiedziećom0aao (OM0A) dňa 19 listopada 2012 o 15:29 #13863Odpowiedzieć
Wysokość i umiejscowienie anteny w środowisku zależy od wymagań docelowych obszarów geograficznych. Na przykład inna wysokość jest odpowiednia dla UE, a inna dla NA. Wprowadzenie do tej problematyki opisano w artykule HFTA – HF Terrain Assessment http://www.CQ.sk/modules.php?name=News&file=article&sid=1729
Z pewnością 5m jest za nisko, szczególnie dla pasma 14MHz.
Bot NG-Search dňa 19 listopada 2012 o 17:29 #13864OdpowiedziećNie zrozumiałeś mnie, albo nie czytałeś uważnie. Nie pytałem o umiejscowienie anteny, ale czy ktoś ma doświadczenie w budowie masztu z rur i jakie. Zawsze lepiej mieć go 5 metrów nad ziemią niż w ogóle...
OdwiedzającyAnonymný dňa 19 listopada 2012 o 18:12 #13865OdpowiedziećJeśli ta rura nie pochodzi z masztu oświetlenia publicznego, będziesz musiał ją kotwić. Standardowe rozmiary rur wyginają się przy silniejszym wietrze. 5-metrową rurę będziesz musiał zabetonować około 1m pod ziemią, a 4m pozostanie nad ziemią. Przy takiej „wysokości” antena nie będzie praktycznie kierować, może trochę na 28MHz.
Na tribanderze jest wypróbowany trójkątny maszt z RDM, oczywiście zakotwiony na dwóch wysokościach. Jeśli ma nadejść silny wiatr, możesz go obrócić w dół i dodatkowo zakotwić górnymi kotwami.Bot NG-Search dňa 19 listopada 2012 o 18:28 #13866OdpowiedziećI thought to use exactly as you say something similar to street lighting or some other system maybe sliding pipes into each other, I know that galvanized 2-inch pipes are sold in lengths of up to 6 meters but I evaluated that as not a very good solution, but my limit is about 5-6 meters... well I would prefer to arrange it without anchoring, digging 1 meter is not a problem and concrete it, I just wanted to check if someone has already solved this and how a mast could be made from commonly available materials.. The possibility of placing it on the roof is certainly not sincewe have a new roof on the residential building. The roof is gabled so the neighbors would probably bury me somewhere right away. But I will mention one more important thing, where I want to place the mast although the antenna will be at a height of 5-6 meters and directed away from the residential building is an undeveloped area and just fields and a non-industrial zone, it is a flat area and no hill. Rather, I am located on a gentle hill but gentle. When the weather is good, visibility is more than 20-30 km without high objects and hills. That is why it could work quite well too. On the other hand, I have highhills - Little Carpathians so it is pointless to burden myself with e.g. a rotator.
om0aao (OM0A) dňa 19 listopada 2012 o 19:07 #13867OdpowiedziećNie do końca zrozumiałem, o co pytasz. Umieszczenie tribandera na takiej wysokości to naprawdę tylko awaryjne rozwiązanie. Nawet druciany dipol za kilka euro na wysokości 10 m nad ziemią może być lepszy.
Zalecam przeczytać artykuł OK2PP „Zanim kupisz antenę“ http://www.radioamater.cz/cisla/pdf/2002-2-3.pdf
Mniejszy maszt dla lekkiego TH3JRS można wykonać z rur budowlanych z mocowaniem linami. Dwie 6-metrowe rury dadzą już wysokość, na której antena będzie działać.
Przy przekroczeniu wysokości 4,5 m wymagane jest zgłoszenie do urzędu budowlanego, musisz zapewnić uziemienie.
Bot NG-Search dňa 19 listopada 2012 o 19:19 #13868OdpowiedziećTo jest rozwiązanie awaryjne, ale jedyne... Mam już antenę od dłuższego czasu, więc w porządku, tutaj już nie kupuję. Jasne, że drut byłby dobry na wysokości 10 m, ale jeśli nie mogę iść na taką wysokość, to byłyby problemy z mocowaniem, żeby nie zajmowało to dużo miejsca... Lepiej mieć jakąś antenę na HF niż żadną... Mój limit to 5-6 metrów... Najpierw myślałem o typie LW, ale to też maksymalnie na wysokości 5 m, ale ponieważ już posiadam TH3JRS, to byłoby szkoda jej nie wykorzystać.
OdpowiedziećOgólnie rzecz biorąc, wysokość anteny powinna wynosić co najmniej lambda/2 nad ziemią. Jeśli ta odległość od ziemi jest mniejsza, nie ma gwarancji, że parametry gwarantowane przez producenta dla danej anteny będą spełnione.
Są wyjątki, np. żwirowe podłoże. W przypadku budynków wysokość anteny nie jest określona przez wysokość domu, ale przez powierzchnię dachu domu, od której oblicza się wysokość anteny. Oznacza to, że jeśli ktoś ma 12-piętrowy wieżowiec i umieści antenę na dachu, to nie oznacza, że ma antenę elektryczną na wysokości
36 m nad ziemią. Tyle w skrócie. Ale i tak zła antena jest lepsza niż żadna.OdwiedzającyAnonymný dňa 26 listopada 2012 o 20:44 #13870OdpowiedziećSłup można wykonać również domowym sposobem, całkiem prosto. (jeśli potrafisz)
Wystarczy zdobyć rury ze złomu, w najgorszym przypadku możesz je kupić.
Pierwsza wygodna i niekotwiona konstrukcja, może być również wycofana latarnia uliczna, im większa, tym lepsza. Najlepsza jest gotowa lampa z kolei z zamontowanymi stopniami.
Dobre są również takie, które występują na wyjazdach z miasta, które niosą na górnym „Ypsilonie” 2 lampy z dwóch takich słupów można złożyć niekotwiony słup 22m, wystarczy wydłużyć ostatni element, ewentualnie na zewnątrz zespawać w celu zapobieżenia ruchowi skrętnemu 2-3 rury, lub grubsze pręty, ewentualnie odcinki blachy stalowej o grubości 15-25 mm.
Stopnie można zespawać z prętów, lub w zależności od potrzeb także z rur.
Nośność będzie głęboko niedoszacowana, ponieważ ten końcowy Ypsilon z lampami waży około 180kg, a momenty skrętne przy wietrze są znacznie większe, niż to co zrobi rotator z małą anteną. Zwykle przy ekstremalnie silnym wietrze, najpierw odlecą elementy anteny, potem boom, a w międzyczasie urwie hamulec rotatora.Na budowę należy jednak użyć bardzo głębokiego i mocnego betonowego fundamentu z spawaną konstrukcją siatki z znacznie grubszą rurą, do której wsunięty zostanie cały słup.
Problemem będzie postawienie, jeśli nie ma dostępnego dźwigu samochodowego.
Oczywiście jest to możliwe, ale jeśli nie pracowałeś w lampiarni i nie masz doświadczenia, na budowę wspornika „X” i wciągarki, to prawdopodobnie nie włożysz tego do zabetonowanej rury.Drugi typ to quasi kratownicowy słup spawany z rur, gdzie zespawane są razem 3 grubsze rury, a do środka jako dystansowa wkładka zespawane są odcinki rury o tym samym przekroju o długości około 20cm w odstępach około 70cm.
W przekroju wyobraź sobie to jak kwiat z trzema płatkami i środkiem.
Taka konstrukcja jest bardzo odporna przy niekotwionym słupie na drgania skrętne.
Jeśli chcesz budować na wysokość około 15m, musisz podzielić taki słup na 3 równe części, przy czym dolna powinna mieć fundament w betonie przynajmniej 2m głębokości.
Fundament powinien składać się z rur wodociągowych o średnicy co najmniej 50 mm (2″), drugi etap 1,5″ i ostatni 1″Można również użyć ocynkowanych, ale bardzo źle się je spawa przez ocynk, w obszarze spawu muszą być szlifowane, lub spawane za pomocą WIG/TIG.
Jeśli chcesz mieć bardzo mocne wzmocnienie, można to jeszcze przetkać z zewnątrz kratkami z roxoru.
Na wszystkie te konstrukcje wystarczy mieć ogród, podłączenie energii elektrycznej, dużą szlifierkę kątową i jednokierunkową mocną spawarkę (150A), kilka paczek elektrod bazowych i chwilę czasu, paru przyjaciół do budowy, kozły do podparcia, wciągarkę budowlaną.. betoniarka bardzo pomoże.
Z praktyki dla praktyki, ale lepiej użyć klasycznego słupa kratowego, lub gładkiego, gotowego, zlecić jego zamontowanie elektrykom, nie wyjdzie to drogo i jest to szybka budowa, tylko cena będzie wyższa niż w przypadku konstrukcji DIY.
Na przykład w Bratysławie właśnie teraz wymieniają na głównym dworcu wszystkie trakcyjne słupy kratowe, myślę, że dogadanie się nie jest problemem.
Pozwolenie na budowę warto załatwić dla spokoju.
Jako powód, należy w pozwoleniu budowlanym wskazać potrzebę posiadania w ogrodzie słupa własnego oświetlenia publicznego, typ i numer słupa, typ lampy dodać według tego, co mają aktualnie w złomie, ewentualnie w lampiarni blisko miejsca zamieszkania, zwykle wszystkie dokumentacje i plany budowlane oraz plany sytuacyjne, ewentualnie pieczątkę realizatora można zdobyć w tej powiatowej lampiarni za śliwowicę, jeśli masz szczęście.
Na budowie nie będą mieli dużych problemów, jeśli wszystko jest odpowiednio udokumentowane z normalnej agendy budowlanej przedsiębiorstwa oświetlenia publicznego, kolei itp.
Zob. według obszaru budowy.
http://www.zoznam.sk/katalog/Sluzby-remesla/Komunalne-sluzby/Verejne-osvetlenie/OdwiedzającyAnonymný dňa 28 listopada 2012 o 9:59 #13872OdpowiedziećNo dobrze, ale jeśli weźmiesz pod uwagę, że wstawisz do ogrodu „tylko rurę“ bez kotwienia, to minimum to 50 mm rura wodociągowa o długości 6 m, którą można może zdobyć lub zespawać z dwóch bardziej transportowalnych 4 m, ma poważne wady…
Problem bez kotwienia z obciążeniem na końcu rotora + anteny (około 18-30 kg plus minus szacuję) będzie miał drgania 80 cm na końcu i drgania skrętne około 2 stopni.
To by wydawało się, że nie przeszkadza, ale z punktu widzenia konstrukcyjnego, ta rura nie jest do tego przeznaczona, to miękkie żelazo, które z czasem się wygnie jak żelazny drut.Kolejnym problemem będzie to, że podniesienie tego z anteną nie będzie łatwe, musi mieć przynajmniej dobre drabiny, lub podpory X i wciągarkę, bo bez tego nie da się tego łatwo podnieść, potrzeba wtedy wielu rąk.
Fundamenty muszą być również solidne.
Jeśli tylko postawisz taką 50 mm rurę w ogrodzie i spróbujesz do niej dodać drabinę na wysokości 5 m, wspiąć się na nią i zamontować antenę na górze, natychmiast zrozumiesz, że jest to niestabilne i drga, ugina się pod ciężarem systemu itd.Wynikiem będzie drżąca i kołysząca się rura z niską anteną w ogrodzie, gdzie czas spędzony na montażu, praca z transportem i wysiłek przy budowie =
=to samo plus 20% ceny na wierzchu i jest tam zamontowana lampa uliczna z przyspawanymi stopniami, lub przynajmniej hakami do poziomego przymocowania drabiny, która wytrzyma bez kotwienia ciężar także stosowanych anten.Nawet za podobną cenę, jeśli nie mniej, można uczciwie zamontować w podbetonowanej jamie z kamieniami wbetonowanymi, domowe betonowe osadzenie dla telegraficznego lub elektrycznego drewnianego słupa, który jest przykręcany, normalnie kupić nowy o wysokości 6 m.. (lepiej jest zlecić montaż za kilka flaszek i jakiś oldomas)
Jeśli są malowane od czasu do czasu smołą, lub jeśli smoła jest spryskiwana na przejścia śrub do betonowego profilu I, gdzie jest przykręcony słup, to przetrwa wieki, bez konieczności budowy jakichkolwiek skomplikowanych konstrukcji.
Na to nie potrzebujesz pozwolenia budowlanego, po prostu to tam było i koniec.
Ten antena to uniesie bez problemów.Widziałem takie słupy nawet 10 m wysokie, ale miałbym już stracha, żeby się na nie wspinać ze stopniami.
Potem jest łatwiej raczej nic nie budować na stałe, ale dać tam magirus, porządnie go zakotwić i już tylko modlić się, aby nie zabrali go Hnedosłowacy jak kovodepozit.