Koniec roku to doskonała okazja do podsumowań. Ma się wrażenie, że kończy się jeden okres i zaczyna drugi. Podejmuje postanowienia noworoczne. Rok 2007 nie jest wyjątkiem. Mój pogląd może być przykładem. Dwie osoby mogą mieć odmienne zdanie na ten sam temat, dlatego z góry uprzedzam, że jest to ocena czysto subiektywna.
W 2007 roku wśród radioamatorów największym oddźwiękiem odbiła się kwestia zmiany warunków zezwoleń. Wielu radioamatorów odebrało to osobiście – do tego stopnia, że „hamspirit” na jakiś czas zniknął. Kilku interweniowało w Urzędzie Telekomunikacji. Pod wpływem rosnącej presji SZR i TÚ SR zmodyfikowały pierwotną propozycję, która weszła w życie 15 sierpnia.
Oznaczało to dla KV pewne ożywienie, a na pewno nie przewidywaną przez niektórych katastrofę. Wręcz przeciwnie – wydaje się, że wzbudziło to zainteresowanie zarówno techniką, jak i operacją. W mojej skrzynce e-mailowej często znajdowały się pytania dotyczące anten KV. Nowicjusze najbardziej zainteresowani możliwościami klasy Ekstra już przygotowują się do egzaminów, które powinny odbyć się w styczniu. Z dostępnych raportów wynika, że zainteresowanie jest duże.
Będzie to miało wpływ UKF? Tak, prawdopodobnie tak będzie. Ważną rolę odgrywa górzysty teren Słowacji. Ciekawie byłoby rozwiązać połączenie przez wzniesienia, co daje możliwość rozbudowy łączenia konwerterów. Działanie VKV DX będzie zależeć od lokalizacji. Niektóre QTH są bardziej odpowiednie, inne mniej, nic nie da się z tym zrobić. Wyścigi, prawdopodobnie najciekawszy obszar VKV (wraz z technologią), będą borykać się z brakiem szans. Zabezpieczenie kwot pięć lat temu było nieporównywalnie łatwiejsze niż dziś, w dodatku niektóre kwoty są praktycznie niedostępne.
Bardziej niekonwencjonalne typy pracy VHF (MS, EME, SAT) może stanowić szansę. Wymaga to jednak zręczności bardziej doświadczonych radioamatorów w zakresie szerzenia doświadczeń i wiedzy.
W Internecie pojawiło się już kilka jaskółek. Wzrosła jakość przetwarzania stron internetowych, wielokrotnie treść jest również bardzo dobra.

Bardzo cieszy fakt, że największe zainteresowanie budzi technologia i różne powiązania. Świadczy to o zainteresowaniu radioamatorów samokształceniem i rozwojem swojej stacji. Największe radioamatorskie spotkanie w Tatrach pełni bardziej funkcję społeczną i handlową. Pytanie jak długo będzie największe, bo spotkanie w Borovcach cieszy się coraz większą popularnością.
Wielu radioamatorów było zadowolonych z nowego przypisania CEPT dotyczącego warunków zezwoleń. Z pewnością było używane przez wielu za granicą. Wyprawy słowackie (C5 i E4) również wyjechały za granicę i spisały się bardzo dobrze.

Osobne bol rok 2007 dosť vyčerpávajúci – petícia, UKF contestové výjazdy, rozsiahle zmeny v hamshacku, zreparovanie staršieho koncového stupňa a viacerých zariadení (nie mojich, hi), výroba sekvencera a podobnej rádioamatérskej bižutérie, CQ WW,…
…. do 2008 roku chciałbym móc poświęcić się wyłącznie przyjemniejszym dziedzinom krótkofalarstwa.
Chcę podziękować wielu osobom - dzięki nim poprzedni rok był przyjemniejszy - Jano, Mišo, Gabo, Maco, Števo, Martin, Igor, Rob, Chris, Ant, Charles. Specjalne podziękowania dla Olivera i Lucki za ich niesamowite poświęcenie.
Pragnę także częściowo przeprosić odwiedzających www.cq.sk – tegoroczne artykuły miały nieco inny charakter niż w latach ubiegłych. Było to spowodowane okolicznościami roku 2007, ale z drugiej strony oznacza, że wiele ciekawych tematów czeka jeszcze na opracowanie.
Wszystkiego najlepszego w 2008 roku!
