Niestety, po wielu smutnych wiadomościach przyszła kolejna. OM3PA, Peťo Martiška, już na nas patrzy z amatorskiego nieba. Pamiętacie propozycję Pecia OM HAM roku? "Wychował wielu młodych radioamatorów, od wielu lat dba o klub i jego pomyślność w indywidualnej działalności, jest duszą kolektywu, który potrafił zbudować najwyższej klasy sprzęt, stale go udoskonalać, który zajmuje także czołowe miejsca w światowych wyścigach radioamatorów. Dokładniejsze dane znajdują się na stronie internetowej. Piotr z pewnością należy do grona tych, którzy zasługują na ten honorowy tytuł. Jego przyjacielski stosunek do młodszych kolegów i chęć niesienia pomocy tym, którzy w każdej chwili potrzebują pomocy."
Znałem Pecia osobiście i zawsze, nawet w zespole, witaliśmy się serdecznie. Będzie mi brakować jego entuzjazmu, a także inteligencji wyścigowej i szerokich perspektyw. Z pewnością wielu radioamatorów miało z nim dziesiątki kontaktów... Mogę tylko żałować, że nie poznałem go lepiej. Składamy szczere kondolencje rodzinie i przyjaciołom pogrążonej w żałobie.
