Politycznie republika monastyczna składa się z półwyspu (z wyjątkiem jego najbardziej wysuniętej na północ części), tak zwanej autonomicznej republiki monastycznej (autonomicznego państwa monastycznego) w Grecji. Nazwa góry Athos pochodzi od jej szczytu o wysokości 2033 m. Powierzchnia republiki klasztornej wynosi 336 km², znajduje się tu 20 samorządnych klasztorów, populacja przekracza 2000 prawosławnych mnichów chrześcijańskich. Jest to jedyne miejsce na świecie zamieszkane wyłącznie przez ludzi, którego głównym celem jest uwielbienie Boga Trójcy Świętej i walka z namiętnościami w dążeniu do życia wiecznego, obok tronu Bożego. Kobietom i dzieciom zabrania się wjazdu na terytorium republiki monastycznej.
Turyści otrzymują czterodniowe zezwolenia na pobyt na półwyspie, które w pewnych okolicznościach mogą zostać przedłużone. Zgodnie z niepisanym prawem gościnności klasztory zapewniają odwiedzającym bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie. Jeśli ktoś chce, może pozostać w jednym z klasztorów na dłużej, uczestniczyć w ich codziennym życiu i pomagać w różnych zadaniach.

Wiosną 1986 roku w klasztorze przez ponad pięć miesięcy nie było telefonu, co nie było niczym niezwykłym na Górze Athos. Zdarzyło się, że jeden z braci, pracujący w ogrodzie, został uderzony odłamkiem kamienia w oko. Dopiero po dwóch dniach trafił do szpitala AHEPA w Salonikach. Kiedy pan Georgiadis, profesor okulistyki i ówczesny przewodniczący Związku Radioamatorów Północnej Grecji, usłyszał tę historię, zalecił, aby ktoś w klasztorze został radioamatorem, aby zapewnić łączność w nagłych przypadkach, dla bezpieczeństwa mnichów, a także skarbów, ważnych średniowiecznych zabytków pisemnych i artystycznych przechowywanych w klasztorze.
Po studiach mnich Apollo wkroczył na ścieżkę całkowitego oddania Chrystusowi i został mnichem w 1973 r. Od 1980 r. jest członkiem zarządu klasztoru Dochiariou na półwyspie Świętego Athos. Jego kompetencje obejmują hydraulikę, elektryczność, ciężkie maszyny i inne ogólne obowiązki związane z utrzymaniem klasztoru.
W 1988 roku otrzymał koncesję, jest jedynym aktywnym radioamatorem na Atosie. Pierwszy kontakt nawiązał w 1990 roku. Co roku odwiedzają go przyjaciele radioamatorzy z całego świata. Odbył niezapomniane, niezwykle poruszające spotkanie z rosyjskim kosmonautą Walerym Korzunem R0ISS, z którym nawiązał kontakt poprzez wymianę zdjęć cyfrowych podczas swojej sześciomiesięcznej misji na ISS w 2002 roku. Podczas wizyty w klasztorze pokazał mu swoje hamszaw, skąd nawiązał połączenie ze stacją kosmiczną. Pokazał mu także świecznik, w którym każdego wieczoru zapalał świecę dla siebie i swojej załogi.
Jako mnich musi stale przypominać sobie, że dźwiga na swoich ramionach ciężkie dziedzictwo trwające ponad tysiąc lat. Jest to dziedzictwo, które głęboko szanuje i czuje się zobowiązany szerzyć je na całym świecie. Z odległego Athos, miejsca, które nadal żyje niezakłócone, według własnych starożytnych rytmów i niezmiennego stylu życia...
Z mnichem Apollem, SV2ASP/A Miałem rzadkie połączenie wieczorem 1 stycznia 2016 roku na paśmie 80 m. Słuchałem go przez chwilę, gdy rzucał wyzwanie. Dziwne było dla mnie, że nikt do niego nie zadzwonił, słyszałem go dobrze. Powiedziałem, że mój znak wywoławczy, dał mi raport 59. Dla pewności zapytałem go o imię, powiedział Monk Apollo. I wtedy się zaczęło, stacje wyzywały go po uszy jak gniazdo szerszeni!
TY 73! Willa, OM3CAQ
