Na konferencji prasowej NASA po dzisiejszej nieudanej próbie wystrzelenia lotniskowca Taurus XL trzy CubeSaty odpowiedzialne zespoły omówiły przyczynę awarii owiewki rakiety. Owiewka chroniąca sondy podczas startu i wynurzania przeszła przeprojektowanie mechanizmu separacji po podobnej awarii dwa lata temu. Nowy system został już z powodzeniem zastosowany kilkukrotnie przy innych premierach.
Dyrektor startu NASA Omar Baez powiedział, że odliczanie i sam lot przebiegały sprawnie aż do momentu, w którym powinny przyjść dane o oddzieleniu owiewki od rakiety nośnej.
Dane zostaną ponownie szczegółowo przeanalizowane – zespoły mają nadzieję zrozumieć, co było przyczyną awarii mechanizmu i określić miejsce na południowym Pacyfiku, gdzie sonda wylądowała po nieudanej próbie.
Dla nas oznacza to, że kolejnych wiadomości z orbity możemy spodziewać się dopiero 12 kwietnia 2011 roku, kiedy to na bliżej nieokreślony czas zostanie aktywowany Arissat-1, oczekujący na wystrzelenie na pokład ISS.
Dla zainteresowanych szczegółami dostępna jest strona projektu NASA:
http://www.nasa.gov/mission_pages/Glory/main/index.html
